Na kamienicy przy ulicy św. Marka w Krakowie odsłonięto tablicę upamiętniającą żołnierzy AK - Jadwigę i Zygmunta Karłowskich. Oboje od 1941 r. działali w konspiracji niepodległościowej. Wykorzystując możliwości logistyczne rodzinnej apteki zaopatrywali w leki i sprzęt medyczny posiadłości ziemiańskie na terenie Małopolski, które pomagały oddziałom podziemia niepodległościowego.
Posłuchaj wypowiedzi
Data odsłonięcia tablicy nie jest przypadkowa. Karłowscy zostali aresztowani przez gestapo dokładnie 79 lat temu. Zygmunt został zakatowany przy ulicy Pomorskiej w Krakowie. Jadwiga została wywieziona do KL Plaszow, gdzie najprawdopodobniej ją rozstrzelano.
- Od dekad czekaliśmy na upamiętnienie Karłowskich - mówi Agnieszka Rzepiela dyrektor Muzeum Farmacji Uniwersytetu Jagiellońskiego. - To dla mnie szczególnie wzruszająca chwila, ponieważ w naszej pamięci rodzinnej byli bohaterami, o których zawsze pamiętaliśmy, a pełniąc funkcję dyrektora Muzeum Farmacji zajmuję się historią farmacji od wielu lat. Gdzie mogłam, tam o Jadwidze i Zygmuncie Karłowskich mówiłam, ponieważ w porównaniu z osobami bardzo zasłużonymi te postaci były mało znane.
W dzisiejszej uroczystości wzięła tez udział córka Jadwigi i Zygmunta Karłowskich - Róża Karłowska. Tablicę ufundował IPN.
Działacze konspiracyjni pośmiertnie odznaczeni przez prezydenta