Kłaj pod Krakowem to kolejna miejscowość, w której z pomocą unijnych pieniędzy zbudowano centrum komunikacyjne dla pasażerów kolei. Wyremontowano zabytkową stację, dobudowano do niej nową poczekalnię, do tego aż dwa parkingi "parkuj i jedź" oraz parking dla rowerów. Kolejny parking powstaje w niedalekim Szarowie.
Posłuchaj materiału Macieja Skowronka
Po nowym dworcu reportera Radia Kraków oprowadziła Katarzyna Zając, przedstawicielka gminy Kłaj. „W ramach inwestycji zlikwidowaliśmy rozległy pustostan, który miał być nowym dworcem, ale jego budowę przerwano. W jego miejscu powstał nowoczesny pawilon z poczekalnią, przechowalnią bagażu, toaletami. Odnowiono też zabytkowy budynek dworca, z którym ten pawilon jest połączony szklanym łącznikiem, a z niego mamy bezpośrednie wyjście na perony” - opowiada Katarzyna Zając.
Obiekt wyposażony jest w Elektroniczny System Informacji dla Podróżnych. Można też tam znaleźć ciekawe informacje o miejscach znajdujących się na terenie gminy, co może się okazać przydatne dla tych pasażerów, którzy do Kłaja przyjadą w celach turystycznych – dzięki dobremu połączeniu z Puszczą Niepołomicką.
Pasażerowie nie kryją zadowolenia. „Bardzo dobrze się podróżuje, nie ma sensu jechać autem i stać w korkach. Pociągi jeżdżą w miarę punktualnie. W poczekalni można odpocząć, człowiek nie boi się zimna, wiatru. Pełna kultura” - mówią.
Z informacji podanych przez Katarzynę Zając wynika, że średni potok pasażerów wynosi ponad 500 osób na dobę. To pomiary wykonywane przez system liczenia pasażerów, w jaki wyposażone są pociągi województwa małopolskiego. Mieszkańcy dojeżdżają stąd głównie do Krakowa: do szkoły i pracy. Ale równie chętnie obieranym kierunkiem jest też Bochnia.
„Korzystając z takiego nowoczesnego centrum przesiadkowego, można śmiało zostawić samochód, wsiąść do pociągu i sprawnie dojechać do Krakowa” - podkreśla marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski. „Ta inwestycja kosztowała ponad 2 mln 300 tys. złotych, z czego blisko milion złotych to były środki unijne”.
W całej inwestycji bardzo ważny jest aspekt ekologiczny. „Proszę spojrzeć, cały parking pełen samochodów. Nie miałam dzisiaj gdzie tutaj zaparkować” - śmieje się Katarzyna Zając. „Zależało nam więc także na zmniejszeniu liczby pojazdów przemieszczających się do Krakowa” - mówi. A na dworzec można też dojechać rowerem.
Jak dodaje marszałek Kozłowski, gmina Kłaj chętnie korzysta z funduszy europejskich. „Dzięki tym środkom wymieniono dużą liczbę kotłów na źródła zasilane gazem i biomasą. Powstał też nowoczesny PSZOK” - mówi Witold Kozłowski. W ramach perspektywy unijnej na lata 2014-2020 gminie udało się pozyskać fundusze na ponad 20 projektów, ich wartość to prawie 30 mln złotych, dofinansowanie 20 mln zł.