Zakonczył się nocny przejazd rolkarzy przez miasto z cyklu „Kraków, rolki i my”. Rolkarze wyruszyli o godz. 19.30 z Błoń na Cichym Kąciku. Przejazd odbywał się ulicami, więc kierowcy musieli przepuścić kolumnę rolkarzy.
Wieczorne przejazdy rolkarskie odbywają się w Krakowie od kilku lat i z każdym rokiem cieszą się coraz większą frekwencją. Wiąże się to z rosnącą popularnością jazdy na rolkach – według orientacyjnych szacunków z rolek stale lub okazjonalnie korzysta ponad 50 tys. krakowian.
Organizatorem wydarzenia jest Krakowski Klub Sportów Wrotkarskich „Krak”. Udział w przejeździe jest bezpłatny i nie wymaga wcześniejszej rejestracji. Przejazd nie ma charakteru masy krytycznej, lecz jest pomyślany jako pozytywne wydarzenie, którego celem jest dobra zabawa i popularyzacja zdrowego trybu życia, a także umożliwienie krakowianom poznania miasta z nieco innej niż zazwyczaj perspektywy.
Uczestnicy jadą ulicami, które na czas przejazdu są chwilowo wyłączane z ruchu (trwa to kilkanaście minut). Przejazdy celowo odbywają się w czwartki w godzinach wieczornych (po okresie powrotów z pracy), by maksymalnie ograniczyć uciążliwości dla kierowców.
(krakow.pl/rk/ko)