Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Charsznicy wciąż ponad połowa mieszkańców pali kopciuchami

Na wiosnę 2024 roku zacznie obowiązywać w całej Małopolsce uchwała antysmogowa, zakazująca używania kopciuchów. Kolejnym przystankiem, w którym sprawdzamy jak idzie wymiana starych kotłów jest Charsznica w powiecie miechowskim.

W Charsznicy wciąż ponad połowa mieszkańców pali kopciuchami
Fot. Bartłomiej Ziaja

Posłuchaj materiału Bartłomieja Ziai

Charsznica to 7,5-tysięczna gmina w północnej części Małopolski. Na co dzień znana jest jako stolica ekologicznej żywności, a dokładniej kapusty. Sprawdzamy, czy równie ekologicznie mieszkańcy tej miejscowości podchodzą do ogrzania swoich domów. 

"To powietrze nie jest najgorsze. Oczywiście są takie sytuacje w okresach jesiennych i zimowych, kiedy czuć swąd w powietrzu. To świadczy o tym, że jeszcze są spalane w tych kopciuchach jakieś materiały, które nie powinny być spalane" - mówi wójt Charsznicy Jan Żebrak.

Jak dodaje wójt, gmina w ostatnich latach dużo inwestuje w odnawialne źródła energii. Dzięki unijnym dotacjom już blisko 800 budynków zostało wyposażone w kolektory słoneczne.

Magdalena Kadeja, która w Charsznicy odpowiada za program Czyste Powietrze, informuje, że wniosków o wymianę starych pieców jest tutaj około 50 w skali roku. To sporo w porównaniu do sąsiednich gmin.

"W tym momencie na 2162 zinwentaryzowane budynki są jeszcze 1132 zgłoszone kopciuchy w budynkach mieszkalnych, czyli około połowa tych budynków jeszcze posiada eksploatowane źródła ciepła, które nie spełniają norm przynajmniej piątej klasy" - mówi Kadeja.

Sami mieszkańcy Charsznicy z dużym dystansem podchodzą do zmiany ogrzewania swoich domów na bardziej ekologiczne. 

"Najtańszą energią jest ta energia, której nie zużyjemy, więc jeżeli zainwestujemy w ocieplenie domu, to przy obecnej cenie nośników energetycznych, to na pewno nam się to bardzo szybko zwróci" - mówi Anna Dworakowska z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Jak dodaje Anna Dworakowska, a także urzędnicy z Charsznicy, najwięcej osób wciąż zgłasza się o dotacje do montażu pomp ciepła. Dofinansowanie na ten cel możemy uzyskać między innymi z programu „Czyste Powietrze” czy „Moje Ciepło”.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania