W centrum Krakowa, na rogu ulic Pawiej i Kurnik powstał mural, który ma oczyszczać powietrze. Jest on efektem kampanii „IT Heroes” prowadzonej przez firmę No Fluff Jobs. Ściana kamienicy pokryta jest antysmogową powłoką, której zadaniem jest oczyszczanie zanieczyszczeń z powietrza przez najbliższe dwa miesiące.
Posłuchaj materiału Moniki Boczkowskiej
Mieszkańcy są sceptyczni. „IT Heroes” twierdzi jednak, że mural będzie działał dzięki farbie ze specjalną powłoką antysmogową, która pochłania bakterie, brzydkie zapachy, zanieczyszczenia powietrza. Użycie tej farby na 100-metrowej powierzchni muralu działa na środowisko tak samo pozytywnie, jak posadzenie 100 drzew. Będzie dziennie redukować spaliny wydalane przez ok. 143 samochody, które napędzane są benzyną Euro6.
Biorąc pod uwagę, z jak dużą skalą problemu mamy do czynienia – do Krakowa codziennie wjeżdża ok. 250 tys. samochodów – to takie działania jak sadzenie drzew czy mural nie przyniosą efektu – mówi Ewa Lutomska z Krakowskiego Alarmu Smogowego. - Musimy się skupić na konkretnych rozwiązaniach legislacyjnych. Oczywiście wizerunkowo w kwestii budowania świadomości takie kampanie są ważne, ale jeśli chcemy osiągnąć efekty, musimy skupić się na regulacjach.
Żeby jednak realnie i na dużą skalę redukować dwutlenek azotu, który jest głównym zanieczyszczeniem powietrza generowanym przez transport, należy likwidować jego źródło - dodaje przedstawicielka Krakowskiego Alarmu Smogowego.
Koszt takiej inwestycję to około kilkadziesiąt tysięcy złotych. Aby jednak zachować zamierzony efekt, mural należy restaurować co kilka miesięcy.