Frekwencja podczas tegorocznej edycji głosowania na projekty Budżetu Obywatelskiego była prawdopodobnie jeszcze niższa niż w zeszłym roku. W 2016 roku zagłosowało około 45 tysięcy mieszkańców Krakowa, w tym roku... 20 tysięcy osób mniej.
- Choć cały czas przeliczane i weryfikowane są głosy oddane drogą papierową, liczba wszystkich oddanych głosów powinna wynosić około 25 tysięcy. Niestety wskazuje to na to, że powinniśmy przygladnąć się sposobom docierania do mieszkanców, którzy w głosowaniu biorą czynny udział - mówi Mateusz Płoskonka z Urzędu Miasta Krakowa.
Dokładną frekwencję jak i zwycięskie projekty poznamy 7 lipca.
(Tomasz Bździkot/ko)