W Krakowie nie wywożono śmieci w terminie, a MPO nie chce oddać pieniędzy tym, którzy zrobili to własną rękę. Według zapisów śmieciowej ustawy, jeśli gmina nie wywiązuje się z obowiązku odbierania odpadów, mieszkańcy mogą sami zamówić firmę wywozową, a potem zażądać od gminy zwrotu pieniędzy.
Usunęli śmieci na własny koszt, bo nie mogli doczekać się na śmieciarzy . Zażądali później zwrotu pieniędzy od gminy. Krakowskie MPO odmówiło, mimo iż w ustawie śmieciowej jest wyraźnie napisane, że zwrot się należy.
Problem dotyczy 10 właścicieli domów i przedsiębiorców, którzy wysłali urzędnikom faktury . MPO tłumaczy zaś, że zabrakło wystarczających dowodów na to, że zamówienie wywozu na własną rękę było konieczne.
Krystyna Paluchowska tłumaczy, że urzędnicy otrzymali tylko faktury. A powinni dostać też dowód na to, że firma wywozowa nie odebrała śmieci w wyznaczonym terminie. Poszkodowani właściciele i przedsiębiorcy mogą teraz dochodzić swoich praw w sądzie.
Posłuchaj wypowiedzi
( Maciej Skowronek /dw)