Uruchomienie w tym roku systemu miejskich rowerów elektrycznych w Krakowie jest coraz mniej prawdopodobne. Zarząd Transportu Publicznego nie znalazł chętnych, którzy chcieliby stworzyć wypożyczalnię, finansując cały projekt. Teraz urzędnicy zastanawiają się, czy ogłaszać przetarg na operatora, który uruchomi system elektrycznych rowerów ze wsparciem z miejskiej kasy. Tyle tylko, że nawet jeśli uda się wyłonić firmę, to problemem może okazać się zakup samych rowerów.
Firmy, które są zainteresowane stworzeniem systemu roweru miejskiego w Krakowie, już zimą w czasie dialogu technicznego zgłaszały, że sprowadzenie tysiąca rowerów elektrycznych z Chin może okazać się niemożliwe. Tymczasem Zarząd Transportu Publicznego zapowiadał, że system powinien wystartować w wakacje.
- Te firmy mówią, że w związku z pandemią są problemy z dostawą rowerów lub części do rowerów. Firmy, które mają podpisane kontrakty wcześniej na odbudowę takiego systemu w Polsce czy w Europie, mówią, że one są w stanie taki system zrealizować, tylko jeśli terminy dostarczenia rowerów będą dwu-, trzymiesięczne, to nie będą w stanie ich spełnić - tłumaczył Marcin Wójcik z Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie.
Cały proces wydłużył konkurs na operatora systemu, który w całości sfinansuje przedsięwzięcie. Ogłoszono go po tym, jak radni protestowali przeciwko temu, aby Kraków dołożył 70 milionów złotych do uruchomienia wypożyczalni. Konkurs zakończył się fiaskiem. Teraz urzędnicy zastanawiają się, czy warto szukać firmy, która stworzy system wspólnie z miastem, skoro nie wiadomo, czy uda się na czas zakupić elektryczne rowery. Marcin Dumnicki ze Stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów uważa, że takiej sytuacji należało się spodziewać.
- Od samego początku traktowałem ten pomysł z dystansem, na zasadzie, że jeśli się uda, to dobrze, ale te pieniądze można w Krakowie równie dobrze wydać na sieć tras rowerowych - mówi.
Z kolei Piotr Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa podkreśla, że miasto nie powinno odkładać przetargu na przyszły rok.
- Wtedy nigdy tego systemu nie uruchomimy. Jeśli nie zaczniemy, to nie zobaczymy efektów - mówi.
Dodaje również, że nowy system musi spełniać jeden kluczowy warunek, aby miasto mogło mówić o atrakcyjnej ofercie dla potencjalnych użytkowników.
- Miasto musi zaoferować bilet, który będzie łączony i będzie obejmował zarówno przejazd komunikacją miejską, jak i miejskim rowerem - mówi Piotr Mosakowski.
Marcin Wójcik z Zarządu Transportu Publicznego podkreśla, że w tej sytuacji trudno o deklaracje, czy pierwszy w Polsce system roweru miejskiego oparty wyłącznie na elektrycznych rowerach, ma szansę ruszyć jeszcze w tym roku.
- Robimy wszystko, żeby tego typu usługa się w Krakowie pojawiła i żeby mieszkańców kosztowała jak najmniej - mówi Marcin Wójcik.
Decyzja o tym, czy przetarg zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku, ma zapaść w przyszłym tygodniu.
Joanna Orszulak/RK/jz
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.