Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Przypomnijmy, od kilku tygodni trwają protesty przeciwko zwolnieniom na znanej krakowskiej uczelni. Protestujący uważają, że to sprawa polityczna. Władze uniwersytetu twierdzą, że to pomówienia, które powodują utratę zaufania. Teraz, jak wyjaśnia Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, śledztwo będzie prowadzić policja.
Policja zweryfikuje informacje - pokreśla Hnatko. Za zniesławienie grozi nawet do jednego roku więzienia.
@UPwKrakowie kieruje sprawę do prokuratury. Chodzi o protesty przeciwko działaniom nowych władz i zwolnieniom. Uczelnia uważa, że publikowane, jej zdaniem, pomówienia powodują utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia swojej działalności(art. 212§2). Za to grozi 1 więzienia. pic.twitter.com/acIX1gRw4g— Tomasz Bździkot (@BzdzikotT) May 26, 2021