Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uczczono ofiary rzezi wołyńskiej; walka o prawdę historyczną nie przekreśli przyjaźni

Pomordowanych Polaków, a także tych Ukraińców, którzy w czasie wojny nieśli im pomoc, uczczono podczas poniedziałkowych obchodów 79. rocznicy zbrodni wołyńskiej. Jak podkreślono, walka o prawdę historyczną nie przekreśli przyjaźni między tymi narodami.

"Oddajemy hołd kobietom, mężczyznom, dzieciom, młodzieży, ludziom w sile wieku i starcom, którzy byli mordowani tylko dlatego, że byli Polaków" - podkreślił prezes krakowskiego oddziału IPN Filip Musiał, podczas uroczystości upamiętniającej te wydarzenia. Jak dodał, dzisiaj jednak oddajemy też "hołd tym Ukraińcom, którzy znaleźli w sobie siłę, by polskim sąsiadom udzielić wsparcia w tym najtrudniejszym momencie, i często za tę pomoc płacili cenę życia".

Dyrektor IPN zauważył, że tegoroczne spotkanie jest szczególne, bo odbywa się w czasie, kiedy "Rosja dokonała bezprecedensowej agresji na niepodległą Ukrainę". "I wiemy, że także wydarzenia historyczne mogą być wykorzystywane przez propagandę rosyjską, by zaburzać przyjaźń, jaka między Polakami i Ukraińcami w ostatnich miesiącach jest wyraźnie widoczna, po tym, gdy społeczeństwo polskie okazało swoim sąsiadom z Ukraińcy wielką pomoc" - mówił Musiał. "Jesteśmy jednak przekonani o tym, że tylko na prawdziwe można budować wzajemne relacje; że żadne względy geopolityczne nie mogą zmieniać narracji historycznej" - podkreślił.

"Musimy pamiętać o ofiarach rzezi wołyńskiej, i nie będzie to przekreślało pomocy, jaką wciąż będziemy okazywać naszym sąsiadom ze wschodu, z Ukrainy. Nie będzie to także powstrzymywało nas przed konsekwentnym potępianiem rosyjskiej agresji" - zadeklarował dyrektor IPN. W jego ocenie, "przyjdzie taki czas, iż będziemy mogli odnaleźć groby ofiar rzezi wołyńskiej i że będziemy w stanie należycie je upamiętnić - i Polaków, i Ukraińców, którzy za pomoc świadczoną Polakom byli mordowani". "Jesteśmy przekonani, że staniemy nad tymi grobami, oddamy im hołd, zbrodnię nazywając zbrodnią, a zbrodniarzy - zbrodniarzami" - powiedział Musiał.

Na konieczność dążenia do prawdy, ale też pojednania między narodami zwracał również uwagę kapelan środowisk niepodległościowych o. Jerzy Pająk. Jak ocenił, "żadna konstelacja, ani polityczna, ani społeczna, ani gospodarcza, ani kulturowa nie może nam odebrać prawa do prawdy, zwłaszcza prawdy historycznej". "I nie wolno tej prawdy zmiękczać" - wskazał.

Duchowny ocenił, że prawdy nie należy się bać, ale też nie powinno się żywić jakiejkolwiek nienawiści czy chęci zemsty za wydarzenia z przeszłości, bo "one już nie wrócą". Natomiast funkcjonujące obok siebie narody - polski i ukraiński, powinny żyć w zgodzie.

Z uczestnikami uroczystości swoją opowieścią podzielił się świadek historii Wiesław Kraszewski, który opowiedział o zagładzie wsi Derżów, do której doszło w nocy z 9 na 10 maja 1944 r.

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, który został ustanowiony na mocy uchwały Sejmu z 22 lipca 2016 r. Święto związane jest z rocznicą wydarzeń z 11 i 12 lipca 1943 r., kiedy UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców ok. 150 miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. Akcja UPA była kulminacją trwającej już od początku 1943 r. fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domów, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"