Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uciekając przed policją, omal sam nie zginął

Sceny jak z thrillera klasy B rozegrały się kilka dni temu w Woli Radziszowskiej. Pirat drogowy tak zapamiętale uciekał przed policją, że staranował rogatki na przejeździe kolejowym i zmusił pociąg do gwałtownego hamowania. Sam przy tym omal nie zginął. Za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym już stracił prawo jazdy, a grozi mu nawet do 8 lat więzienia.

Uciekając przed policją, omal sam nie zginął
fot. policja

Do zdarzenia doszło 27 stycznia po południu. Patrol drogowy chciał zatrzymać do kontroli pojazd, który pędził z prędkością 108 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h w terenie zabudowanym. Na widok mundurowych kierowca początkowo zwolnił, jednak po chwili dodał gazu i, ignorując sygnał do zatrzymania, zmusił funkcjonariusza do gwałtownego odskoczenia  na pobocze. W przeciwnym razie policjant zostałby potrącony.

Pościg za uciekinierem ruszył natychmiast. Kiedy na drodze pojawił się ciąg samochodów stojących przed przejazdem kolejowym, kierujący mazdą z dużą prędkością zjechał na przeciwległy pas ruchu, ominął wszystkie pojazdy, a następnie przejechał przez przejazd tuż przed nadjeżdżającym pociągiem, taranując przy tym zapory kolejowe. W efekcie jedna z rogatek wbiła się w przednią szybę mazdy.

Kierowca spowodował tym samym zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla podróżujących pojazdami stojącymi przed przejazdem kolejowym oraz pasażerów zbliżającego się pociągu. Co ciekawe, nawet wtedy nie zatrzymał się, lecz kontynuował ucieczkę z wystającym z kabiny szlabanem. Tymczasem pociąg wskutek awaryjnego hamowania zatrzymał się bezpośrednio na przejeździe kolejowym i zatarasował drogę radiowozowi.
Po odblokowaniu przejazdu kilka załóg penetrowało teren w poszukiwaniu pirata drogowego. Policja starała się też ustalić tożsamość właściciela pojazdu. Jak się okazało, auto było zarejestrowane na osobę, która go wcześniej sprzedała. Samochód trafiał w ręce kolejnych właścicieli, a danych aktualnego nie było w systemie. W końcu udało się ustalić właściwe dane. Okazał się nim 25-latek z powiatu wadowickiego.

Podejrzany został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Samochód był już w naprawie u mechanika. Za popełnione przestępstwa 25-latkowi grozi do 8 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy na okres co najmniej 3 lat.

policja/sp

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"