Rozpoczęcie budowy trzeciego pasa na autostradzie A4 jest uzależnione między innymi od sprawnego wykonania prac projektowych oraz ukończenia północnej obwodnicy Krakowa - przyznaje Tomasz Pałasiński, dyrektor krakowskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodnie z obietnicami rządu, dodatkowy pas na autostradzie ma się pojawić na blisko 400-kilometrowym odcinku - od Tarnowa do węzła Krzyżowa na Dolnym Śląsku. Przede wszystkim generalna dyrekcja czeka teraz na zatwierdzenie programu inwestycyjnego na pierwszy, najbardziej obciążony odcinek - od Balic do zjazdu na Zakopane.
Mówi Tomasz Pałasiński, dyrektor krakowskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
"Harmonogram realizacji pozostałych odcinków będzie wynikał z analizy zarówno wytężenia ruchu jak i możliwości technicznych. Tutaj głównie będziemy czekać na zakończenie budowy północnej obwodnicy Krakowa, S52, i drogi S7 - Kraków - granica województwa świętokrzyskiego, licząc na to, że będziemy mogli wtedy ten ruch przerzucić na północ Krakowa, odciążając południe i ruszyć tam z robotami, myślę, że już po 2025 roku" - mówi Pałasiński.
Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie dodaje, że najbliższe 4 lata zostaną wykorzystane na projektowanie i zebranie wszystkich dokumentów. Poza trzecim pasem na autostradzie rozbudowane mają zostać także węzły Balice oraz Kraków Południe. Prace powinny się zakończyć do 2030 roku.