Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Trwają przygotowania do wielkiej przebudowy torów tramwajowych do Bronowic

W tym tygodniu - po niemałych perypetiach - udało się w końcu podpisać umowę z wykonawcą. Prace miały ruszyć wiosną, ale po odwołaniu jednej z firm startującej w przetargu, formalności mocno się opóźniły. Wykonawca przystąpił właśnie do opracowania organizacji ruchu, która będzie obowiązywała w czasie remontu.

Trwają przygotowania do wielkiej przebudowy torów tramwajowych do Bronowic
Fot. EW

To ogromne wyzwanie, bo remont wiąże się z całkowitym zamknięciem torów na ładnych kilka miesięcy. Do tego dojdzie zamknięcie samej ulicy Królewskiej. 

- Nic nie powinno się już wydarzyć. Wykonawca rozpoczął pierwsze prace. To opracowanie projektu organizacji ruchu. On będzie zatwierdzony przez policję i ZIKiT. Ten element może potrwać, ale to jest kluczowe. Od tego zależy jak mieszkańcy odczują remont. Zwykle jest tak, że wykonawcy proponują rozwiązania wygodne dla nich. My musimy to tak zmienić, żeby to było wygodne dla mieszkańców. Trudne zadanie przed nami - mówi Michał Pyclik.

Przedstawiciel ZIKiT-u nie jest w stanie określić kiedy prace ruszą. "To będzie zależało od tego, ile zajmie uzgadniania planu robót z wykonawcą. To może zająć tydzień, ale może też zająć trzy tygodnie" - tłumaczy Pyclik. Jak jednak dodaje, nie chciałby, żeby wyłączenie z ruchu tramwajowego ulicy Królewskiej nastąpiło, gdy jest największy pik osób jeżdżacych tramwajami, czyli na początku października. 

- To będzie jednak zależało od tego, jak wykonawca będzie mógł zorganizować swoje roboty. On ma duży front robót. Może zacząć od robót, które nie wymagają wyłączenia ruchu tramwajowego. To jest właśnie teraz ustalane - mówi Pyclik.

Kłopoty na trasie do Bronowic będą poważne. Będzie wyłączony ruch trwamwajowy od Teatru Bagatela do Bronowic. "Nie będziemy mieli tramwajów, gdy oni rozkopią torowisko. Prace będą przypominały to, co widzieliśmy na ulicy Basztowej. Mamy rozkopane torowisko, ale w pewnym momencie będą też rozkopane jezdnie. Cała ulica będzie placem budowy. Ruch będzie trzeba puścić ulicami równoległymi do Królewskiej. Wszystko będzie ustawione pod komunikację autobusową. Autobusy będą jeździły co dwie minuty, ale nie mogą być blokowane" - tłumaczy pracownik ZIKiT-u.

(Maciej Skowronek/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"