Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Trojaczki pielęgniarkami na tym samym oddziale. "Nie lubimy, jak ktoś mówi, że widzi potrójnie"

Nienawidzą, jak ktoś mówi "chyba mi się troi w oczach", podkreślają że różnią się charakterem. Dodają jednak, że nawet jeśli kiedyś się rozdzielą, zawsze będą razem. Trojaczki Wiktoria, Julia i Magda Kita są studentkami pielęgniarstwa w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. W tej chwili odbywają praktyki na tym samym oddziale w szpitalu Żeromskiego.

Trojaczki pielęgniarkami na tym samym oddziale. "Nie lubimy, jak ktoś mówi, że widzi potrójnie"
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj rozmowy Karola Surówka z Magdą, Julią i Wiktorią Kitą

Trojaczki pielęgniarkami na tym samym oddziale. Fot. Marek Lasyk
%gallery_60336%

Siostry Kita wychowały się na Śląsku, do Krakowa przeprowadziły się na studia. Początkowo studiowały na różnych kierunkach - psychologię i architekturę. Później podjęły jednak decyzję, by razem pójść na pielęgniarstwo. "Zawsze ja byłem na "biol-chemach", dążyłam do tego by iść na medycynę. Chyba ja zapoczątkowałam to, żeby iść na kierunki medyczne. Osobiście próbowałam je do tego namówić i się udało" - mówi Magda. 

O to, czy są trojaczkami pytane są kilka razy dziennie. "Na początku było to fajne, interesująco, byłyśmy w centrum zainteresowania. Z czasem stało się to denerwujące. Szczególnie, że słyszymy w kółko te same teksty - np. "chyba widzę potrójnie" - mówi Julia. Nie ukrywają jednak, że są też zalety bycia "jedną z trojaczek" na roku: "w liceum wymieniałyśmy się sprawdzianami, teraz dzielimy się notatkami. Każda notuje swoją część przedmiotów, wtedy pozostałe mogą odpocząć" - mówi Wiktoria.  

Fot. Marek Lasyk

Wszystkie zgodnie podkreślają, że po studiach ich drogi się rozejdą. Prawdopodobnie pójdą pracować do różnych szpitali. Mówią, że coraz bardziej różnią się charakterami. Wiktoria podobno jest najspokojniejsza, Julia najbardziej rozrywkowa, a Magda - jak sama mówi - "i do tańca, i do różańca". "Ale nawet jak się rozdzielimy, zawsze będziemy się wzajemnie motywowały, zawsze będziemy razem" - podkreśla Julia. 

(Karol Surówka/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"