Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę po południu w Tatrach. 55-letni turysta w trakcie wspinaczki na Zawrat zasłabł i spadł.
Turysta najprawdopodobniej zasłabł po drodze i przez to spadł z górnych łańcuchów w stronę Zmarzłego Stawu . Z pomocą natychmiast śmigłowcem ruszyli ratownicy TOPR. Z pierwszych informacji jakie dotarły z miejsca wypadku wynikało, że mężczyzna przeżył upadek, ale jego stan był bardzo poważny. 50-latka najpierw reanimowano na górze, później został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł. Zdaniem ratowników TOPR upadek nie był bezpośrednią przyczyną śmierci, ale wcześniejsze zasłabnięcie.