Śmiertelne zatrucie czadem w Krakowie. Zginęła czternastolatka. W środę wcześnie rano służby dostały zgłoszenie o ulatniającym się tlenku węgla w jednym z mieszkań przy ulicy Jabłonkowskiej.
Na ulicy Armii Krajowej lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego gotów do transportu, ale prowadzona na miejscu przez ratowników reanimacja czternastolatki nie powiodła się.
- Około 5:16 otrzymaliśmy zgłoszenie o nieprzytomnej, 14-letniej dziewczynie w łazience. Nasze mierniki wykazały obecność tlenku węgla. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR. Mimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia poszkodowanej nie udało się uratować. Jest to już dziewiąta ofiara śmiertelna zatrucia tlenkiem węgla w Małopolsce od 1 października - mówi rzecznik małopolskiej straży pożarnej mł. kpt. Hubert Ciepły.
Strażacy apelują o regularne przeglądy urządzeń grzewczych i przewodów kominowych, a także o montaż czujników tlenku węgla, które mogą uratować życie