Na zakopiance w okolicach Lubnia doszło we wtorek do tragicznego wypadku. Zginęły trzy osoby, jedna walczy o życie.
Posłuchaj Katarzyny Cisło z małopolskiej policji
Do wypadku doszło przed godziną 11. Zakopianką jechał osobowy chrysler typu van z czterema osobami w środku. W miejscowości Lubień, między Myślenicami a Rabką, auto zjechało nagle na przeciwległy pas. To specyficzne miejsce, w którym dwupasmówka przechodzi w jeden pas ruchu. Z drugiej strony nadjeżdżał tir na rosyjskich rejestracjach.
Jak powiedziała Radiu Kraków Katarzyna Cisło z małopolskiej policji, kierowca samochodu osobowego prawdopodobnie zasnął lub zasłabł i zjechał na przeciwległy pas. Pasażerów chryslera reanimowano przez kilkadziesiąt minut. Najpierw zmarła jedna z podróżujących tym autem osób, potem dwie kolejne.
Jak przypuszcza policja, autem jechała rodzina. Samochód miał rejestracje z Nowego Targu. Ofiary to kierowca - 79-letni mężczyzna, 78-letnia kobieta, prawdopodobnie jego żona, i trzecia osoba, której tożsamości jeszcze nie ustalono. O życie w szpitalu walczy 20-kilkuletnia wnuczka. Została tam przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.[Posłuchaj: ]
Auta biorące udział w wypadku zostaną dokładnie sprawdzone przez biegłego, który stwierdzi, jaki był ich stan techniczny. Rosjanina, który kierował tirem, przebadano alkomatem. Był trzeźwy, nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.
Przypomnijmy, w ubiegłym roku w tym samym miejscu w Lubniu doszło do innego tragicznego zdarzenia. W sierpniu volkswagen polo również zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w grupę węgierskich motocyklistów. Zginęły dwie osoby.