Tragedia w Krakowie. W czwartek wieczorem mężczyzna wskoczył do Wisły, by ratować swojego psa. Zdarzenie miało miejsce w pobliżu stopnia wodnego na ulicy Łutnia w Podgórzu. Po kilku minutach mężczyzna znikł pod taflą wody.
Posłuchaj co mówi Hubert Ciepły z małopolskiej straży pożarnej
- Interwencję podjęły służby ratunkowe. Podczas przeszukiwania wyznaczonego obszaru przez nurków, natrafiliśmy na ciało poszkodowanego. Ewakuowaliśmy go natychmiast do brzegu i podjęliśmy resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon- mówi Hubert Ciepły z małopolskiej straży pożarnej.
Pies wypłynął spod wody, a przy pomocy świadków wyszedł na brzeg.
Według służb mężczyzna miał około 50 lat. Policja ustala okoliczności zdarzenia.