Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To koniec zajęć pływackich dla 80 dzieci. Siemacha chce oszczędzać i zamyka sekcję na południu Krakowa

Z końcem lutego krakowska sekcja pływacka Siemacha zostanie rozwiązana. To oznacza koniec zajęć dla 80 dzieci, dla których pływanie to całe życie. Rodzice mają pretensje, że dowiedzieli się o zamknięciu sekcji działającej w Prokocimiu i Kozłówku nagle, bez wcześniejszego ostrzeżenia.

To koniec zajęć pływackich dla 80 dzieci. Siemacha chce oszczędzać i zamyka sekcję na południu Krakowa
fot. Ola Sobczak

Stowarzyszenie poinformowało w mailu skierowanym do rodziców, że rezygnacja z prowadzenia sekcji pływackiej wynika "ze zmian w strategii biznesowej". Opiekunowie dzieci otrzymali tę informację w poniedziałek, półtora miesiąca przed ostatecznym zakończeniem zajęć. Jak mówią zajęcia były prowadzone odpłatnie i nie mieli pojęcia o jakichkolwiek problemach Stowarzyszenia. Podkreślają też, że teraz jest zbyt późno, by znaleźć alternatywę dla swoich dzieci.


Nie mamy pojęcia co zrobić. Jest środek roku, na południu Krakowa nie ma zbyt wielkiego wyboru. Kto przyjmie nagle 80 dzieci. Niejedno dziecko roniło łzy. Dla nich pasja to jest cel w życiu - mówią oburzeni rodzice.


W imieniu rodziców i dzieci interweniował miejski radny Rafał Zawiślak. Jego zdaniem potrzebna jest przede wszystkim rozmowa władz miasta z Siemachą, ale także przyszłościowe myślenie pod kątem budowania nowych basenów.

Wystarczyło, że z siatki basenowej wypadł jeden obiekt - KS Korona. Sekcje pływackie zostały przeniesione między innymi na obiekty, o których dzisiaj mówimy i po pół roku Stowarzyszenie szukając pieniędzy likwiduje sekcję pływacką - wyjaśnia radny.

Stowarzyszenie Siemacha odpowiada, że przekazuje własne środki na utrzymanie obiektów sportowych, bo te same na siebie nie zarabiają. Przedstawicielka organizacji dodaje, że nadrzędnym celem Siemachy jest pomoc dzieciom w trudnej sytuacji życiowej, stąd decyzja o zamknięciu sekcji pływackiej na Kozłówku i w Prokocimiu.

Była to trudna decyzja, ale musimy podejmować je każdego dnia i decydować czy uratujemy Ośrodki Dziennego Wsparcia, w których miesięczne pomoc znajduje około tysiąca osób, czy ocalimy sekcję pływacką, z której korzysta około 50 dzieci. Mając do wyboru ograniczenie skali działania na rzecz najbardziej potrzebujących lub wsparcie sekcji pływackiej, musieliśmy podjąć decyzję o zamknięciu sekcji - wyjaśnia Krzysztofa Kmieć, menadżerka jednego z obiektów sportowych, którego operatorem jest Stowarzyszenie.

Oba budynki - w Prokocimiu i na Kozłówku - należą do miasta, które podjęło już negocjacje z Siemachą.


Forma komunikacji powinna się odbyć w trochę inny sposób, wtedy my jako jednostka moglibyśmy też wcześniej zareagować. Będziemy starali się znaleźć takie rozwiązanie aby wydłużyć termin działania tej sekcji i docelowo znaleźć jakiś inny pomysł na to aby dzieciaki nadal mogły pływać - mówi Tomasz Marzec, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej.

Urzędnicy chcą przekonać Siemachę, żeby prowadziła sekcję pływacką przynajmniej do czerwca. Ten czas wystarczy, żeby znaleźć rozwiązanie, które będzie odpowiadać wszystkim stronom. Siemacha prowadzi także swoje rozmowy z innymi instytucjami, które mogłyby przejąć prowadzenie sekcji. Na początku lutego ma się odbyć spotkanie z rodzicami dzieci, które trenują pływanie w centrach sportowych na Kozłówku i w Prokocimiu.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu