Wykonuje nieco ponad 30 badań tygodniowo, a mógłby nawet 5 razy więcej. Nowoczesny aparat RTG w krakowskim Szpitalu Dziecięcym św. Ludwika nie pracuje na miarę swoich możliwości. A mógłby. Aby wykonać takie badanie na NFZ, szpital oprócz skierowania musi mieć także podpisaną umowę z ośrodkiem zdrowia. Takich podpisanych umów ma jedynie dziesięć.
Mimo akcji informacyjnej, na ponad 170 takich ośrodków, odezwali się nieliczni - a to jedyny taki rentgen w Małopolsce: - Bardzo dokładny obraz ze względu na świetne detektory i wysokiej jakości lampę i zachowana jest ultraniska dawka promieniowania rentgenowskiego dla małego pacjenta. Mimo naszej akcji informacyjnej, próby kontaktu z ośrodkami kierownicy ośrodków nie wykazują zbyt dużego zainteresowania nowymi możliwościami - przyznaje Aldona Jarosz, kierowniczka pracowni Radiologii w Szpitalu Dziecięcym Świętego Ludwika.
- Nie można zmuszać ośrodków zdrowia do kierowania pacjentów do jednej wybranej pracowni radiologicznej - wyjaśnia NFZ.
Kosztujący blisko dwa miliony złotych nowoczesny aparat RTG jest darem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Krakowski szpital ma go od nieco ponad roku.
Tomasz Bździkot/jgk