Coraz więcej miast zapowiada budowę dużych parkingów w okolicach dworców. Można na nim zostawić samochód i resztę podróżny - na przykład do Krakowa - pokonać pociągiem lub autobusem.
Pionierem w naszym regionie był Zabierzów. Parking powstał tez przy dworcu kolejowym w Wieliczce i faktycznie cieszy sie sporym wzięciem. W Krakowie pierwszy park & ride otwarto niespełna dwa miesiące temu przy nowej pętli tramwajowej na Ruczaju. Tam jak na razie, parkuje niewiele samochodów.
Parking na Czerwonych Makach przeznaczony jest dla mieszkańców południowo-zachodnich obrzeży Krakowa, a także okolicznych miejscowości, takich ja Skawina. My o park & ride będziemy jeszcze w Radiu Kraków mówili - budowę swoich parkingów zapowiadają Tarnów, Bochnia, Krzeszowice i Trzebinia. Czyli ufają, że komunikacją zbiorową jest jednak szybciej.
Nasz reporter Maciej Skowronek przetestował to rozwiązanie. W okolicach 7.00 rano podróż komunikacją miejską z Ruczaju na Aleje Trzech Wieszczów trwała dokładnie tyle samo, co samochodem (ok. 34 minut). Między 8.00 i 9.00 rano sytuacja zmieniła się na korzyść tramwajów i autobusów. Samochody stały bowiem w korkach, szczególnie przy dojeździe do Ronda Grunwaldzkiego i na ulicy Konopnickiej. Dziś na parkingu przy ul. Czerwone Maki samochód zaparkowało 43 kierowców.
Posłuchaj wypowiedzi
(Maciej Skowronek/jg)