Pusta stolica Tatr w okresie świątecznym. Właściciele hoteli i pensjonatów nie kryją, że tegoroczna Wielkanoc będzie wyjątkowo kiepska jeśli chodzi o liczbę gości pod Tatrami.
Większość miejsc noclegowych dalej jest wolna i do Zakopanego przyjedzie znacznie mniej gości niż w latach poprzednich. A wszystko nie przez kryzys a przez pogodę - zamiast wiosny i krokusów na Podhalu wciąż jeszcze niepodzielnie króluje zima. W rejonie Zakopanego pokrywa śnieżna to pół metra i codziennie jeszcze mróz daje się wszystkim we znaki. Janusz Majcher burmistrz Zakopanego ma nadzieję że śnieg może pod Tatry na Wielkanoc przyciągnie narciarzy.
I rzeczywiście warunki narciarskie na Podhalu są znakomite i działa cały czas większość ośrodków narciarskich. Zimowy raj panuje na Kasprowym Wierchu gdzie śniegu jest ponad dwa metry i trasy narciarskie zapewne będą czynne aż do weekendu majowego.
(Przemysław Bolechowski/dw)