W niedzielę podczas Witowiańskiej Watry jak co roku odbyły się mistrzostwa w jedzeniu owczego sera na czas.
Posłuchaj o zawodach
Zawodników było w tym roku kilkunastu, zarówno górali jak i ceprów, wśród których byli również reprezentanci Słowacji. Każdy z zawodników musiał w jak najkrótszym czasie zjeść ćwierć kilo owczego buncu. Utrudnieniem był zakaz popijania czegokolwiek w czasie jedzenia. Andrzej Skupień, wicestarosta tatrzański, tłumaczy, że w zawodach chodziło nie tylko o emocje sportowe, ale i o promocje tego góralskiego przysmaku.
Najszybsi w tym roku konsumenci góralskiego buncu: Władysław Granat i Stanisław Staszel zjedli 250 gramów tego znakomitego sera w półtorej minuty. Niestety nie pobito rekordu świata, który wynosi niespełna minutę i siedem sekund. Witowiańska Watra to jedna z imprez w ramach XII Tatrzańskich Wici podczas których dla turystów przygotowywane są folklorystyczne atrakcje. Wstęp na wszystkie imprezy jest całkowicie bezpłatny.
(Przemysław Bolechowski/ko)