W weekend do centrali TOPR dotarły dwa zgłoszenia od turystów, którzy natknęli się w górach na ludzkie zwłoki. Śnieg, który pokrywał grubą warstwą szlaki. zaczął topnieć - mówi Piotr Bednarz dyżurny ratownik TOPR.
Jedno ciało odnaleziono w rejonie Żółtej Igły - to okolice Hali Gąsienicowej, poza szlakiem turystycznym. Drugie zwłoki zauważono w okolicach Kopy Kondrackiej, tuż obok szlaku.
Wszystko wskazuje na to, że odnaleziono ciało zaginionego w ubiegłym roku , we wrześniu, turysty z Niemiec. Wtedy poszukiwania nie dały żadnego rezultatu teraz zagadkowe zaginięcie wyjaśniło się - przyznaje Kazimierz Pietruch rzecznik zakopiańskiej policji .
Policja na razie nie chce typować personaliów drugiego zmarłego turysty ale jest w rejestrach osoba, którą pasuje rysopisem . Potwierdzenie tożsamości będzie możliwe dopiero po transporcie zwłok do Zakopanego gdzie oględzin dokonają eksperci. Wszystko wskazuje na to, że turystów zaskoczyło załamanie pogody i trudne warunki na szlakach.
Przemek Bolechowski/ bp