Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tajemnicze uschnięcie drzew. Magistrat żąda wyjaśnień od dewelopera

Urząd Miasta Krakowa żąda wyjaśnień od dewelopera w sprawie tajemniczego uschnięcia trzech drzew u zbiegu ulic Lea i Kijowskiej na Krowodrzy. Inspektorzy podczas wizji odkryli w pniach nawiercenia, co może sugerować celowe działanie zmierzające do uszkodzenia roślin. O sprawie poinformował nas słuchacz Radia Kraków, pan Sebastian.

Tajemnicze uschnięcie drzew. Magistrat żąda wyjaśnień od dewelopera
fot: Słuchacz Sebastian

Posłuchaj co mówi Ewa Olszowska-Dej, dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska

Podtruwane drzewa przy ulicy Kijowskiej w Krakowie
%gallery_65901%

Trzy drzewa mają nawiercone korzenie i są systematyczne czymś podtruwane. Były to zdrowe drzewa. Teraz ziemia dookoła drzew jest spalona a drzewa usychają - pisał pan Sebastian. ZOBACZ

- Przyszedłem rano i zobaczyłam wióry. Wydawało mi się, że grzyb jest czy coś. Szedł jednak facet z psem i mówi, że to jest powiercone - mówi pracujący w pobliżu skweru pan Czesław. "Wiercili. Jak patrzyłam to próbowali zasłaniać, żeby nie było widać. Nie podchodziłam jednak, bo by wtedy zapytali co mnie to obchodzi" - dodaje pani Janina, która mieszka w bloku niedaleko skweru.

W 2015 roku Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa wydał zgodę na wycięcie części drzew na tej działce, ale akurat nie tych trzech. "Akurat te trzy drzewa były przeznaczone do przesadzenia. Były one wyjątkowo ładne i na tyle młode, że można je było przesadzić. Niestety dzisiaj te drzewa kwalifikują się do wycięcia. Uratować się ich nie da" - mówi Ewa Olszowska-Dej, dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska.

Inspektorzy będący na miejscu stwierdzili, że wyraźnie widać działanie człowieka i użycie chemikaliów. Na działce ma powstać blok mieszkalny, a w miejscu, w którym jeszcze stoją uschnięte drzewa zaplanowana jest droga pożarowa. Deweloper do końca maja ma złożyć wyjaśnienia, co stało się z drzewami. Magistrat zapowiada, że jeśli wyjaśnienia okażą się mało wiarygodne - grozi mu kara. Za każdy centymetr obwodu uszkodzonego drzewa nalicza się opłatę w wysokości tysiąca złotych. 

(RK/Katarzyna Maciejczyk/ew/ko)

  • Pobierz
    3c43e04bfefa82d739687d05b0c577f7.pdf PDF

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec