Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szpital w Prokocimiu: gdzie mogą odpocząć rodzice małych pacjentów? Na salach nie ma miejsca na dodatkowe łóżka

Słuchaczka Radia Kraków alarmuje, że rodzice dzieci, które przebywają w krakowskim szpitalu w Prokocimiu, nie mają warunków, aby móc przebywać razem z dziećmi na oddziale. Przy łóżeczku dziecka stoi jedno krzesło, a rodzice zwykle chcą zostać z maluchem na noc. Władze szpitala odpowiadają, że zdają sobie sprawę z problemu, ale w salach jest zbyt mało miejsca, aby mogły tam stanąć dodatkowe łóżka dla opiekunów.

Szpital w Prokocimiu: gdzie mogą odpocząć rodzice małych pacjentów? Na salach nie ma miejsca na dodatkowe łóżka
Fot. szpital w Prokocimiu

 - W takich warunkach nie da się przenocować, aby zająć się dzieckiem. Na sali jest zwykle jedno krzesło. Jak rodzic ma na takim krześle chociaż chwilę odpocząć? Mój syn przyniósł sobie karimatę i śpi pod łóżkiem dziecka" - informuje w rozmowie z Radiem Kraków Barbara Kownacka.

Przedstawiciele szpitala odpowiadają, że w salach jest zbyt mało miejsca, aby mogły tam stanąć dodatkowe łóżka dla rodziców. "Każde rozłożenie dodatkowego łóżka powoduje, że jest mniejszy dostęp personelu do chorego dziecka. W naszym szpitalu przebywają dzieci bardzo chore i w każdym momencie może się okazać, że dostęp do pacjenta będzie konieczny" - tłumaczy zastępca dyrektora szpitala w Prokocimiu Andrzej Bałaga.

Warunki na niektórych oddziałach mają zmienić się po zakończeniu remontu tzw. okrąglaka - budynku, w którym mieszczą się 4 oddziały. Jak informuje dyrekcja, na każdym wyremontowanym oddziale znajdzie się pokój do odpoczynku dla rodziców. Będą w nich kanapy, stolik, czajnik, ale nie będzie możliwości nocowania w szpitalu.

Artykuł poruszył innych słuchaczy Radia Kraków, którzy napisali na nr 500 202 323 (pisownia oryginalna):

Dzien dobry. Bratowa miala maluszka w Prokociumiu 3 tygodnie. Jest w 7 miesiacu ciazy i nawet zabronili Jej rozlozenia karimaty. Musiala siedziec cala nocna sztywno na krzesle. Oj to byla droga przez meke nie zycze nikomu. Pozdrawiam Natalia
 

Rodzice nie chca pokoi socjalnych. Ktory rodzic bedzie pic kawke lub spac zostawiajac dziecko samemu. W szpitalu na Strzeleckiej przy lozkach postawione sa rozkladane, przyzwoite fotele. Przy lozkach dzieci, nie w osobnych pomieszczeniach socjalnych. Niewyobrazam sobie spac pod lozkiem jak pies albo w osobnym pokoju. Nietrafiony pomysl.Pozdrawiam, Kasia(mama dwoch corek, doswiadczona pobytami w szpitalu z dziecmi).
 

(Teresa Gut/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany