Nowa dyrektorka Szpitala Narutowicza w Krakowie została wybrana. Jak przekazał Radiu Kraków Urząd Miasta Krakowa, konkurs na stanowisko dyrektora szpitala wygrała dr Anna Tylek, która kierowała Szpitalem Narutowicza po tym jak prezydent Miszalski powierzył jej obowiązki po odwołaniu poprzedniej dyrektorki - Marioli Marchewki.
Posłuchaj co mówi Dominika Jaźwiecka z krakowskiego magistratu
- Konkurs wygrała pani Anna Tylek, w tej chwili pełniąca obowiązki dyrektora. Komisja zatwierdziła wybór - mówi Dominika Jaźwiecka z krakowskiego magistratu.
Dr Anna Tylek pracowała wcześniej już jako wicedyrektorka w krakowskim szpitalu Jana Pawła II, jednak stanowisko dyrektora będzie dla niej czymś nowym. Urząd ma oficjalnie objąć 8 stycznia. Do tego czasu będzie kierowała szpitalem w ramach zastępstwa.
Niebotyczne premie, gigantyczne długi szpitala
W listopadzie 2024 roku media obiegła informacja o ogromnym zadłużeniu szpitala i niebotycznych premiach, jakie otrzymywali pracownicy. Mimo że szpital się zadłużał - poprzednie władze zaciągały coraz to nowe pożyczki.
Szokujące wyniki audytu w szpitalu im. Narutowicza. Sprawa skończy się w prokuraturze?
Audyt zlecony przez prezydenta Krakowa w listopadzie 2024 roku, potwierdził niegospodarność w zarządzaniu mieniem szpitala przez dyrekcję, środkami publicznymi i prowadzeniem gospodarki finansowej z naruszeniem przepisów prawa. Znacznie zniekształcone były sprawozdania finansowe za rok 2022 i 2023 (Mariola Marchewka pełniła funkcję od kwietnia 2024). Szpital wynajmował lokale użytkowe w szpitalu za wyjątkowo niskie kwoty - (12 zł za metr kwadratowy), nie były też założone subliczniki energii elektrycznej.
Dług szpitala oscyluje w granicach 150 milionów złotych.
"Szereg niepokojących sygnałów" i odwołanie Marioli Marchewki ze stanowiska dyrektorki
W lipcu prezydent Aleksander Miszalski zakończył współpracę z dyrektorką szpitala, Mariolą Marchewką. Decyzja zapadła po ponad roku od objęcia przez nią stanowiska i wynikała z "szeregu niepokojących sygnałów dotyczących zarządzania placówką".
Od 10 lipca obowiązki szefa szpitala pełni Anna Tylek. Przygotowała już nowy, plan naprawczy.
Była dyrektor chce wielkich pieniędzy
Była dyrektor szpitala Narutowicza w Krakowie złożyła pozew przeciwko placówce o naruszenie jej dóbr osobistych. Mariola Marchewka żąda od szpitala 700 tysięcy złotych, a także wypłacenia zaległej odprawy w wysokości trzech miesięcznych pensji. To daje jeszcze około 100 tysięcy złotych.
Była dyrektor pozwała szpital Narutowicza. Chce w sumie około 800 tysięcy
Sprawa najprawdopodobniej rozstrzygnie się w trybie sądowym.