Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szereg nieprawidłowości na placu zabaw w Zabierzowie. Było więcej źle zabezpieczonych studzienek

Szereg nieprawidłowości, m.in. źle zabezpieczone cztery studzienki, nierówny teren, niecertyfikowane zabawki – wykazała kontrola Małopolskiej Kurator Oświaty Barbary Nowak na placu zabaw w Zabierzowie, gdzie w trakcie pobytu w przedszkolu utonął w studzience 4-latek. Teren placu zabaw został zamknięty przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Krakowie.

Szereg nieprawidłowości na placu zabaw w Zabierzowie. Było więcej źle zabezpieczonych studzienek
Fot. B. Bujas

Kontrola Kuratorium wykazała, że plac jest nieprawidłowo usytuowany – w rejonie stawu, niezabezpieczonego przed dziećmi, a także jest położony bezpośrednio przy drodze. Teren placu jest niewyrównany, z ziemi wystają korzenie drzew, zabawki, fragmenty małej architektury nie mają certyfikatów. Sama zaś studzienka, w której utonął chłopiec, znajduje się między elementami małej architektury, przykryta paździerzową płytą, która nasiąkła wilgocią i pod ciężarem dziecka zapadła się. Co więcej, w rejonie przedszkola były łącznie cztery nieprawidłowo zabezpieczone studzienki. W samym zaś przedszkolu pracowało za mało nauczycielek w stosunku do liczby dzieci.

Kurator Barbara Nowak zapowiedziała, że złoży do prokuratury zawiadomienie o tych nieprawidłowościach, stwarzających niebezpieczne warunki dla dzieci. "W rozumieniu prawa dla mnie to nie plac zabaw. Kontrola wykazała całą masę nieprawidłowości. Gdyby to było przedszkole samorządowe, publiczne, to nie dostałoby zgody Kuratorium na funkcjonowanie" – stwierdziła Barbara Nowak.

Po tragedii, do jakiej doszło 28 września na placu zabaw przy przedszkolu w Zabierzowie, własną kontrolę przeprowadziło tam Małopolskie Kuratorium Oświaty. Jak wyjaśniła PAP Barbara Nowak, nie miało takiego obowiązku, ponieważ Kuratorium nie uczestniczy w procedurze dopuszczania do funkcjonowania przedszkola niepublicznego. Kontrolę wszczęło z poczucia moralnego obowiązku i aby podobnym wypadkom w przyszłości zapobiec.

"To nie tylko koszmarna sprawa śmierci dziecka, ale i kwestia zapobieżenia ewentualnym kolejnym takim wypadkom" – powiedziała PAP Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak. Jak dodała, protokół z kontroli powstaje, otrzyma go prokuratura.

Zdaniem małopolskiej kurator, właściciel przedszkola jest zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych warunków dzieciom, a gmina, która ma obowiązek zapewnić miejsce w przedszkolu każdemu dziecku i wykupiła wszystkie miejsca w tym niepublicznym przedszkolu, powinna weryfikować, czy miejsce przebywania dzieci jest bezpieczne.

Rzecznik Starostwa Powiatowego w Krakowie Krzysztof Kamiński przekazał, że teren placu zabaw został zamknięty przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Krakowie. "Są prowadzone dalsze postępowania, które zdecydują o tym, jakie będą decyzje w tej sprawie" – oznajmił.

Pytany o pozwolenie na użytkowanie terenu placu zabaw odpowiedział, że "taka decyzja nie była wydawana". "W archiwum powiatowego inspektora takich danych nie było" – powiedział PAP rzecznik starostwa.

"Jako użytkownik tego terenu, czyli przedszkole Radosne Nutki, dopełniliśmy wszystkich obowiązków formalno-prawnych, żeby móc użytkować ten teren" – skomentował Jerzy Śliwa, kierujący zespołem kryzysowym powołanym przez firmę prowadzącą przedszkole.

Jego zdaniem przedszkole nie musiało uzyskać m.in. zgody na użytkowanie od nadzoru budowlanego. "Przedszkole wystąpiło dwa lata temu, dostrzegając lukę w przepisach, do nadzoru budowlanego z prośbą o określenie, jaka instytucja nadzoruje tworzenie i funkcjonowanie placów zabaw. W odpowiedzi dostaliśmy informację, że nadzór budowlany reaguje wyłącznie w sytuacjach wypadku" - powiedział.

"W naszym przekonaniu są jednoznaczne dowody na to, że każda z pań, z wychowawczyń uczestniczących w tym zdarzeniu, działała prawidłowo, z pełną troską nad dziećmi. Wszystko było zabezpieczone – na placu zabaw znajdowało się 59 dzieci i 5 opiekunów, a więc wymagana prawem liczba opiekunów" - powiedział Jerzy Śliwa. Ocenił, że "dopełniono wszelkich starań, żeby nie doszło do tego zdarzenia".

Właściciel przedszkola oświadczył natomiast, że elementy placu zabaw mają potrzebne certyfikaty.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek tydzień temu na placu zabaw w Zabierzowie koło Krakowa. Ze zgłoszenia, jakie otrzymała policja, wynikało, że dziecko zaginęło podczas zabawy w przedszkolu przy ul. Leśnej. Rzecznik prasowy małopolskiej PSP Hubert Ciepły poinformował PAP, że studnia, głęboka na ok. 5 metrów, była do połowy wypełniona wodą. Strażak wydobył dziecko spod tafli wody. W piątek prokuratura badająca sprawę przekazała, że studzienka, do której wpadł 4-latek, była źle zabezpieczona.

PAP dowiedziała się w zabierzowskim urzędzie, że uzyskanie komentarza władz gminy do tej sprawy nie będzie możliwe z powodu delegacji.

Powiązane

  • Tragedia w Zabierzowie koło Krakowa. Nie żyje czteroletnie dziecko

    Radio Kraków

  • Prokuratura wszczyna postępowanie w związku z tragiczną śmiercią 4-letniego chłopca w Zabierzowie

  • Śmierć 4-latka w Zabierzowie: do chwili obecnej nikomu nie przedstawiono zarzutów

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem