Policja zidentyfikowała kierowcę, który w połowie lutego z premedytacją potrącił szczeniaka na zakopiance w Klikuszowej. To mieszkaniec Łodzi. Mężczyzna ma zostać wkrótce wezwany na przesłuchanie.
Z relacji świadków wynika, że widząc psa na jezdni - mężczyzna zatrzymał samochód, po czym dodał gazu i przejechał dwoma kołami po łapce szczeniaka. Ranny pies trafił do kliniki w Krakowie. Jak informuje Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - znalazł już nowy dom.
Szczeniak potrącony na Zakopiance dochodzi do zdrowia w Krakowie
RK/bp