Kupuj, skasuj, podaj - to pomysł mieszkańców Krakowa na wzajemną pomoc w komunikacji miejskiej. Pomysł zakłada, aby zostawiać przy wysiadaniu ważny bilet w pojeździe, tak, żeby ktoś inny mógł z niego jeszcze skorzystać.
Pomysłów na ograniczanie kosztów korzystania z komunikacji miejskiej zaczęło przybywać po wprowadzeniu podwyżki cen biletów.
System "podaj dalej bilet" to pomysł na wzajemną pomoc w komunikacji miejskiej. Jego założeniem jest, aby przed wyjściem z pojazdu pozostawić nadal ważny bilet, z którego skorzystać może kolejna osoba.
System ten z powodzeniem był przeprowadzany przez mieszkańców wielu miast w całej Europie, m.in. w Warszawie. Teraz zaczyna działać w Krakowie - jego promotorem jest m.in. krakowski artysta, Bartholomeo Koczenasz. Pomysł z pewnością zainteresuje mieszkańców miasta, warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że jest to zachowanie nieuczciwe i obciążające budżet miasta.
MPK ostrzega, że jeżeli kontroler zauważy taką sytuację, ma prawo wręczyć mandat. MPK zachęca też, aby zamiast podawać bilet, kupić miesięczny - według nich to znacznie wygodniejsze rozwiązanie.
(Karol Surówka/dw)