Specjaliści bronią żarówek LEDowych, które są montowane w kolejnych częściach Krakowa. W tym roku mają pojawić się między innymi przy Błoniach i na wałach wiślanych - miejscach, w których dziś piesi nierzadko muszą chodzić z latarkami.
Posłuchaj, co mówi Sebastian Ernst z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie
Część mieszkańców narzeka jednak na LEDy - nie podoba im się barwa żarówek. Nowe lampy rzucają bowiem "białe" światło, a nie - jak tradycyjne lampy sodowe - "żółte".
Sebastian Ernst z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie mówi, że światło o zimniejsze barwie jest bardziej energooszczędne. Poza tym białe światło pozwala na lepsze rozróżnianie barw oraz rozpoznawanie kształtów i ruchu. W świetle lamp sodowych wszystkie kolory robią się mniej lub bardziej żółte.
Karol Surówka/wm