Byli bezkonkurencyjni! Pokonali 59 drużyn z całego świata i wygrali prestiżowe międzynarodowe zawody organizowane przez NASA! Studenci z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie wykonali sondę planetarną, którą wysłali w atmosferę. Podczas opadania wykonywała ona pomiary, między innymi wysokości i temperatury. Wszystkie dane były transmitowane do stacji naziemnej. Praca młodych krakowskich naukowców została doceniona przez jury w Teksasie.
- Po wyrzuceniu sondy z rakiety, na określonej wysokości uwalniany jest spadochron, na którym sonda opada. Gdy stablizacja lotu zostaje osiągnięta, z pierwszego członu uwolniony zostaje kolejny, czyli właściwa sonda, która opada na autorotujących łopatach. Wtedy sonda zwalnia swoją prędkość i opada na ziemię, pobierając próbki - opisuje działanie sondy Bartosz Postulka, jeden ze studentów AGH.
Sonda wyposażona jest w ponad 10 czujników, które podczas opadania zbierają dane i transmitują je z częstotliwością 1Hz do stacji naziemnej. - To czujniki wysokości, temperatury czy przyspieszenia. Te dane monitorują lot - wyjaśnia student. WIĘCEJ
(RK, Aleksandra Ratusznik/ew)