Studenci z krakowskiej AGH po raz kolejny udowadniają, że wiedzę zdobytą w trakcie studiów potrafią wykorzystać w praktyce. Stworzyli hexakopter. Urządzenie powstało z myślą o tym, by mogło dostać się tam, gdzie nie może zrobić tego człowiek.
Posłuchaj o hexakopterze i jego funkcjach
Wygląda jak ufo albo żyrandol, ale nie jest zwykłym przedmiotem - hexakopter zbudowany przez studentów krakowskiej AGH ma ponad metr średnicy, sześć silników i potrafi się wzbić na wysokość około kilometra.
Latająca platforma studentów z Krakowa została zaprojektowana tak, by mogła pracować w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Hexakoptery to urządzenia, które już funkcjonują na rynku, ale ten z Krakowa został zbudowany przez studentów od podstaw.
Hexakopter zasilany jest bateriami, do jego obsługi potrzebne są dwie osoby. W realizację projektu zaangażowało się czterech studentów: Konrad Stefański, Adam Smoter, Łukasz Sarzyński i Paweł Musiał. Nad budową hexakoptera spędzili około roku, a została ona zrealizowana z grantu rektorskiego.
(Aneta Regulska /dw)