Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Strzeżcie się. Mamy 2 butelki i karton": żart czy nawoływanie do nienawiści w internecie?

W niedzielę do mieszkania krakowianina wkroczyła policja. Mundurowi skonfiskowali komputer i komórkę. Powodem interwencji miał być następujący wpis w internecie: "Każdy z nas ma 2 butelki, karton (...) i przypadkowe rzeczy z plastiku. Możemy zniszczyć każdy radiowóz...". Strona na portalu Facebook, którą stworzył mężczyzna, miała, zdaniem autora, jedynie ośmieszać zarzuty wobec anarchistów oskarżonych o próbę podłożenia ładunków wybuchowych pod radiowozami w Warszawie. "Żart" nie rozśmieszył jednak policjantów.

Jeden z wpisów na stronie FB "Strzeżcie się. Mamy po 2 butelki i karton". Autor poprosił o nieujawnianie jego danych osobowych

Na zdjęciu opublikowanym w ostatnich dniach przez stołeczną policję widać ładunek wybuchowy, który został przygotowany przez anarchistów z Warszawy. Domniemani sprawcy użyli m.in. butelek i kartonu. Zatrzymany w niedzielę krakowianin stworzył w internecie stronę, która miała nawiązywać i ośmieszać całą sprawę. "Żart" nie rozśmieszył jednak policjantów.

"Wielu z nas potraktuje to bardzo poważnie. Nikt nie chciałby przeczytać, że zostanie ofiarą zamachu bombowego. W tym przypadku musieliśmy zweryfikować tę informację, czy nawołuje ona do nienawiści" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Mariusz Ciarka z małopolskiej policji. 

Mariusz Ciarka zapewnia, że mundurowi sprawdzają każdy tego typu sygnał, by przypadkiem nie pominąć prawdziwego zagrożenia.

Autor strony został w poniedziałek przesłuchany w komendzie małopolskiej policji. Nie usłyszał zarzutów. Poprosił dziennikarzy o nieujawnianie danych osobowych, podał jedynie, że identyfikuje się jako "anarchista". Twierdzi, że akcja policji była absurdalna, a "mundurowi nie wiedzą, co to ironia".

"Wydarzenie założyłem po to, by pokazać absurd całej sytuacji. Moja rodzina jest wstrząśnięta. Wydaje mi się, że to jest po prostu szkalowanie" - mówi zatrzymany.

Za nawoływanie do nienawiści w internecie grozi do 2 lat więzienia.

(Karol Surówka/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"