Profesor Jacek Rońda z krakowskiej AGH poniesie konsekwencje, ale prawdopodobnie nie będą one zbyt dotkliwe.
Przypomnijmy: burza wokół naukowca rozpętała się po jego ostatnich wypowiedziach w sprawie katastrofy prezydenckiego Tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku. Profesor wbrew wcześniejszym zapewnieniom zaprzeczył niedawno, by kiedykolwiek posiadał dokumenty, które potwierdzałyby teorię, że samolot nigdy nie zszedł poniżej stu metrów. Za kłamstwo i działanie na szkodę wizerunku naukowca profesor Rońda stanie teraz przed Uczelnianą Komisją Etyki..
O dalszym losie profesora Rońdy zadecyduje Uczelniana Komisja Etyki. W przeciągu najbliższego tygodnia jej członkowie powinni się zebrać w tej sprawie. Planowane jest również przesłuchanie samego profesora Rońdy. Nie wiadomo jednak, kiedy zapadną konkretne decyzje.
Zobacz także: Prof. Rońda stanie przed Komisją Etyki AGH. FILM
Aneta Regulska