Za nami już pierwsze w te wakacje opady śniegu w Tatrach. W nocy z poniedziałku na wtorek w strefie wysokogórskiej temperatura spadła tak bardzo, że rano większość szczytów była biała. Nocą w Tatrach notowane są już ujemne temperatury, niewiele cieplej jest w samym Zakopanem.
"To jednak nie oznacza automatycznie końca lata pod Tatrami" - uspokajają synoptycy. Michał Furmanek, szef IMGW w Zakopanem zapewnia, że zbliżający się weekend powinien być już znacznie cieplejszy.
Najbliższe 2-3 dni nadal będą chłodne i deszczowe, a poprawa pogody czeka nas najwcześniej od czwartku. Tegoroczne wakacje były niestety fatalne jeśli chodzi o pogodę pod Tatrami. W każdym miesiącu zaledwie kilka dni było bez deszczu. Wszyscy liczą, że lepszy będzie wrzesień, który według statystyk jest najmniej deszczowym miesiącem w roku pod Tatrami.
Przypominamy: Śnieg w sierpniu w Tatrach to... nic nadzwyczajnego
(Przemysław Bolechowski/ko)