"To najniebezpieczniejsze skrzyżowanie w okolicach Oświęcimia" - tak o połączeniu obwodnicy Oświęcimia z drogami do Poręby Wielkiej i Zaborza mówią mieszkańcy.
Posłuchaj mieszkańców Zaborza
Do kolizji i niebezpiecznych wypadków w tym miejscu dochodzi co kilka dni. Wszystko przez to, że dojazd do obwodnicy zasłaniają drzewa a droga w tym miejscu zakręca. Kierowcy mają więc ograniczoną widoczność i chcąc wjechać na obwodnicę wymuszają pierwszeństwo.
W kilka dni pod petycją do władz gminy o poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu podpisało się pół tysiąca osób - mówi Marcin Łopata, mieszkaniec Poręby, który zbierał podpisy.
Posłuchaj: []
Dziś petycja mieszkańców o poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu trafi do wójt gminy Oświęcim. Jednak za stan bezpieczeństwa na obwodnicy Oświęcimia odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie. Droga jest częścią drogi krajowej ne 44.