Najpierw Diabeł teraz Śmierć... Krakowski Sąd Okręgowy uznał, że Marcin Kozera, mim przebrany za Śmierć, występując na Rynku Głównym w Krakowie nie złamał prawa.
Posłuchaj co mówił adwokat Leszek Wojtasik
Jak wielokrotnie mówiliśmy w Radiu Kraków, Kozera wraz z przebranym za Diabła Rafałem Śpiewakiem stanęli przed sądem, ponieważ wbrew decyzji krakowskich urzędników występowali przed Kościołem Mariackim. Zakaz wydano po dwóch anonimowych skargach na artystów. Autorom donosów nie podobał się zbyt przerażający charakter kostiumów. Rafał Śpiewak uniewinniony został już w grudniu. Dzisiaj zapadł wyrok w sprawie Marcina Kozery, który nie ukrywa, że proces choć kłopotliwy i kosztowny - sprawił, że mimowie, szczególnie Diabeł, stali się rozpoznawalni nie tylko w Krakowie.