46-latek utopił się podczas treningu nurkowania bezdechowego. Mężczyzna pływał ze specjalnymi obciąznikami na szyi. Ciężarki mają pomagać w jak najdłuższym utrzymywaniu się pod wodą, nikogo zatem nie zaniepokoił fakt, że mężczyzna długo nie wypływał na powierzchnię.
Gdy ratownicy zorientowali się, że nurek jest nieprzytomny, na ratunek było już za późno. Sprawą zajmuje się policja. Funkcjonariusze sprawdzą, czy podczas treningu mężczyzny, przestrzegano wszystkich zasad bezpieczeństwa.
RK