Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Słowaczka i Czeszka przytulały i okradały mężczyzn

Kradzione portfele, zegarki czy łańcuszki - takie "pamiątki" z Krakowa zabrać ze sobą chciały 24-letnia obywatelka Słowacji i 25-letnia Czeszka.


Według policji kobiety były wprawnymi i wyjątkowo przebiegłymi kieszonkowcami. Zagadywały mężczyzn w autobusach czy na ulicach centrum miasta. Po krótkiej rozmowie spontanicznie do swoich rozmówców się przytulały. W tej krótkiej chwili zabierały możliwie najwięcej kosztowności. Zostały zatrzymane po tym, jak scenę "przytulania się" zauważył nieumundurowany patrol policji.

Mundurowi tymczasem apelują, żeby uważać na ulicach na wartościowe przedmioty, bo szczególnie w centrum kieszonkowców nie brakuje. Zatrzymanym obywatelkom Słowacji i Czech grozi do 5 lat więzienia.



(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany