Na słabe notowania Platformy Obywatelskiej w Małopolsce wpłynęła także fatalna kandydatka na prezydenta Krakowa - przekonuje Ireneusz Raś, poseł PO. Według niego niezadowolona część elektoratu Platformy albo zostawała w domu, albo oddawała głos na innego kandydata. Znalazło to także odbicie w wyniku w wyborach do sejmiku - dodaje Raś.
Według szczątkowych danych kandydatka PO uzyskała trzeci wynik w tych wyborach. Zwyciężył Jacek Majchrowski z 40-procentowym poparciem przed Markiem Lasotą, na którego miało głosować 26% wyborców.