Bogaty biznesmen z Wołomina chce wyciąć na swojej działce w samym centrum Zakopanego kilkadziesiąt drzew.
Milioner teren kupił jakiś czas temu jako działkę budowlaną i chce wybudować na niej centrum handlowo usługowe. Aby jednak zrealizować swoje plany, musi wyciąć kilkadziesiąt drzew. Chodzi o dość spory teren zarośnięty drzewami położony w samym centrum Zakopanego przy ulicy Jagiellońskiej.
Mieszkańcy, którzy działkę nazywają lasem Chałubińskiego są zaskoczeni, że ktoś chce zniszczyć jeden z ostatnich terenów zielonych w centrum miasta.
Gdy okazało się, że urzędnicy bezradnie rozkładają ręce i mówią że drzewa trzeba wyciąć sprawę zgłoszono do prokuratury.
Władze miasta tłumaczą, że działka jest budowlana i jej właściciel może wystąpić o usunięcie drzew, które przez kilkadziesiąt lat "przypadkiem się tam znalazły". Na razie protesty nic nie dają i wszystko wskazuje na to, że lada dzień rozpocznie się wycinka.