"Mamy prawo do życia. Chcemy oddychać powietrzem, które nas nie zabija. Dość trucia" – transparenty z takimi hasłami przynieśli pod ratusz w Skawinie mieszkańcy tego miasta. Domagają się, by władze wnikliwie kontrolowały firmy działające na terenie Skawiny, które gromadzą odpady i generują fetor. Protest zorganizowały skawińskie mamy, które – jak mówią – poważnie obawiają się o zdrowie swoich dzieci.
Władze Skawiny twierdzą, że problem składowania toksycznych odpadów to sprawa ogólnopolska. Samorządowcy dodają, że potrzebne są odgórne uregulowania, które pozwolą kontrolować prywatne przedsiębiorstwa. Jednej z firm, na terenie której w zeszłym tygodniu wybuchł pożar, odebrano już jednak pozwolenie na gromadzenie śmieci.
Dominika Kossakowska/jgk