Zniszczona pod koniec września przez wandali, jest teraz w naprawie. Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, który opiekuje się Skarbonką, wciąż zastanawia się, kiedy ponownie postawić ją na Rynku Głównym. Zdaniem Macieja Wilamowskiego ze SKOZK-u najlepiej będzie, gdy wróci tam po Sylwestrze. Krakowianie uważają, że to słuszna decyzja.
Skarbonka stała na krakowskim Rynku Głównym od 35 lat. Rocznie, na odnowę zabytków trafiało do niej około 10 tysięcy złotych.
Niestety była dewastowana już wielokrotnie. Tym razem, po naprawie ma być niezniszczalna. Jak zapewnia Maciej Wilamowski ze SKOZK-u, jej szyby będą grubsze i bardziej wytrzymałe.
Naprawy skarbonki podjęły się dwie firmy: przedsiębiorstwo produkujące szkło i firma konserwatorska specjalizująca się w wyrobach metalowych. Miasto za naprawę nie zapłaci ani grosza, ale w zamian na Skarbonce znajdą się nazwy obu przedsiębiorstw.
Przypominamy: Skarbonka zniknęła z Rynku Głównego w Krakowie