Wlepki w hali Wisły wciąż nawołują do zabijania. Tydzień temu Radio Kraków poinformowało o skandalicznych napisach na jednej ze ścian hali - na tzw. "wlepkach" kibolskich można było przeczytać m.in. hasła o "zabijaniu maczetami" i "śmierci wrogom". Jak poinformowała policja - wlepek wciąż nie usunięto.
Posłuchaj Łukasza Kwaśniewskiego, pełnomocnika zarządu TS Wisła - taką obietnicę złożył tydzień temu
Całe to zamieszanie nie zmobilizowało jednak władz klubu do działania, choć Łukasz Kwaśniewski, pełnomocnik zarządu Wisły deklarował, że wlepki zniknął. - Wszystkie wulgarne napisy, które znaleźliśmy tydzień temu na ścianie, wiszą dalej. A przecież deklaracja klubu była jednoznaczna - poinformowała policja.
Skandaliczne wlepki w hali Wisły Kraków ZDJĘCIA
Nieusunięcie wlepek dziwi tym bardziej, że sprawą zainteresowała się prokuratura - niedługo ruszą pierwsze przesłuchania w sprawie "umieszczania treści zawołujących do zbrodni zabójstwa" . Grozi za to do trzech lat więzienia.
Karol Surówka