Policjanci i ratownicy TOPR szukają mężczyzny który, najprawdopodobniej zaginął w Tatrach. Warunki do prowadzenia akcji ratunkowej są bardzo trudne - w Tatrach jest ok. 15 st. mrozu.
Policjanci i ratownicy TOPR szukają mężczyzny który, najprawdopodobniej zaginął w Tatrach. 52-letni turysta z Mazowsza zatrzymał się w jednym z zakopiańskich hoteli, ale ostatni raz pojawił się tam 2 grudnia. Do dziś nie wrócił po swoje rzeczy ani też nie pojawił się w pracy.
Pracownicy hotelu o całej sprawie powiadomili policję i centralę TOPR i rozpoczęto poszukiwania. Są bardzo mocne poszlaki, że zaginiony rozpoczął swoją wędrówkę w Tatry od strony doliny Małej Łąki. Jan Krzysztof naczelnik TOPR informuje że właśnie tam ratownicy dzisiaj prowadzą poszukiwania.
Policja ustala też, czy zaginiony mężczyzna nie zawieruszył się gdzieś poza Tatrami, ale na razie nie udało się trafić na
jakikolwiek ślad zaginionego mężczyzny. Niestety mężczyzna nie zostawił w hotelu żadnej informacji. To utrudnia poszukiwania.
W Tatrach panują zimowe warunki – pokrywa śnieżna wynosi 30 cm a nocami temperatura spada do minus 15 stopni.