Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sezon na wybrzuszone szyny już otwarty. Co z remontami torowisk?

Choć dobrą pogodą możemy cieszyć się dopiero od kilku dni, to tegoroczny sezon na wybrzuszające się szyny na krakowskich torowiskach możemy uznać za otwarty. W Radiu Kraków sprawdzamy więc co z pracami na najbardziej newralgicznych trasach, które już od dłuższego czasu domagają się remontu. Do pechowych można na pewno zaliczyć ulicę Kościuszki, która pierwotnie miała być remontowana w 2018 roku, jeszcze zanim prace rozpoczęły się na ul. Królewskiej. Na swoją kolej czeka też rozjeżdżona ulica Starowiślna i zrujnowana aleja Solidarności w Nowej Hucie, gdzie od dwóch lat obowiązuje ograniczenie prędkości.

Sezon na wybrzuszone szyny już otwarty. Co z remontami torowisk?
Na remont czeka m.in. torowisko na al. Solidarności

Posłuchaj, co mówi Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa

W przypadku ulic Zwierzynieckiej i Kościuszki możemy już mówić o serii niefortunnych zdarzeń. Najpierw zbankrutowało biuro projektowe, które przygotowywało dokumentację, później doszło do konfliktu kompetencyjnego z ministerstwem infrastruktury. Kiedy te kłopoty udało się zażegnać, pojawiły się nowe problemy - to wysokie koszty prac i pustki w miejskiej kasie.

Jak mówi Krzysztof Wojdowski z Zarządu Dróg Miasta Krakowa - jednostka robi wszystko by jak najszybciej znaleźć pieniądze na tę inwestycję. „Nie będzie ona finansowa z puli przeznaczonej przy okazji organizacji Igrzysk Europejskich, z której będą finansowane różne infrastrukturalne przedsięwzięcia. Ale za to ta pula pieniędzy zwolni jakieś środki i może będą to środki na remont ul. Kościuszki. Jeżeli nie, to będziemy wnioskować do Rady Miasta by pieniądze na to zarezerwowano w budżecie na 2023 rok” - tłumaczy Krzysztof Wojdowski.

Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa przyznaje, że miasto powinno potraktować to zadanie priorytetowo. „Czekamy już wiele lat, a torowisko jest w stanie agonalnym. Pojawia się w ogóle pytanie, czy tramwaje powinny tam kursować? Gdyby nie to, że to trasa strategiczna, to można by się zastanawiać, czy by w ogóle tego torowiska nie zamknąć. Te tory przerażają. I wydaje nam się, że jeszcze to trochę potrwa” - komentuje Mosakowski.

Na stan torowiska przy Kościuszki i stale odkładany w czasie remont narzekają też pasażerki tramwajów, z którymi rozmawiała reporterka Radia Kraków. „To jest już lekka przesada. Szyny powyginane w ósmy paragraf. Szybciej idzie piechotą zajść” - mówią.

Ważną trasą, która czeka na przebudowę jest także torowisko na ulicy Starowiślnej. Jak zapewnia Krzysztof Wojdowski - w tym przypadku trwa wyłanianie wykonawcy, który przygotuje projekt koncepcji ustalonej z mieszkańcami podczas konsultacji społecznych. „Dla samochodów osobowych będzie zachowany jeden kierunek ruchu od ul. Dietla w stronę Wisły. Torowisko i ruch dla rowerzystów ruch w dwie strony. Do tego nowe chodniki i nasadzenia. Jak to konkretnie będzie wyglądało zobaczymy w projekcie. A firma, która wygra w przetargu będzie miała na to 16 miesięcy” - mówi Wojdowski.

To oznacza, że remont ulicy Starowiślnej mógłby rozpocząć się najwcześniej za dwa lata.

W Nowej Hucie na kompleksową przebudowę czeka natomiast al. Solidarności. Według zapowiedzi prace miały tam ruszyć zaraz po zakończeniu modernizacji równoległej do niej ulicy Ptaszyckiego, która zakończy się w lipcu. „Tramwaje miały pojechać wcześniej, ale w toku robót budowlanych okazało się, że trzeba wykonać dodatkowe wzmocnienia mostu nad rzeką Dłubnią. Tramwaje więc nie pojadą wcześniej, ale na pewno w wakacje. Później mamy w planie remont al. Solidarności. Musimy jeszcze wykonać dokumentację techniczną, która będzie gotowa do końca roku” - wyjaśnia Krzysztof Wojdowski.

Wygląda na to, że prace na al. Solidarności mogłyby ruszyć wiosną przyszłego roku. Zdaniem Jacka Mosakowskiego - to spore rozczarowanie, bo pasażerowie od niemal dwóch lat są zmuszeni jeździć tramwajami, które na tej trasie zwalniają do... 10 km/h. „Wychodzi na to, że jest kolejne pół roku czekania. A to niezbyt dobrze wpływa na ogólną ocenę sieci tramwajowej przez pasażerów” - uważa Mosakowski. Jak dodaje - w takiej sytuacji trudno dziwić się tym, którzy zamiast komunikacji miejskiej wolą stać w korku, ale we własnym samochodzie.

Przypomnijmy, że w weekend tramwaje nie dojadą do pętli w Mistrzejowicach i na osiedlu Piastów. To z powodu doraźnego remontu torowiska na rondzie generała Maczka.

Weekend bez tramwajów do Mistrzejowic i na os. Piastów

Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu