Od północy około pół miliona osób zgłosiło się do szczepień przeciwko COVID-19, zarejestrowanych zostało już też około 120 tysięcy seniorów powyżej 80 roku życia. Przypominam, że to pierwszy dzień zapisów. Można to zrobić za pomocą strony internetowej pacjent.gov.pl, przez infolinię pod numerem 989 oraz bezpośrednio w punkcie szczepień - osobiście lub telefonicznie. Nie obyło się jednak bez problemów.
Dla tych, którzy chcieli to zrobić od razu, było to naprawdę ciężkie przeżycie. Strona internetowa odmówiła posłuszeństwa, a telefoniczna infolinia w sumie do teraz przechodzi prawdziwie oblężenie i dodzwonić się nie jest łatwo. Jak już udało się dodzwonić, to słychać komunikat, że wszystkie linie są zajęte, a zarejestrować można się przez konto e-pacjent.
Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk tłumaczył dziś, że problemy z rejestracją rzeczywiście się pojawiły. Podczas uruchamiania centralnego kalendarza szczepień wystąpiły problemy techniczne:
"Oczywiście na pewno będą zdarzać przejściowe problemy, będzie się zdarzać wydłużony czas oczekiwania, kiedy będzie bardzo napór na infolinię, chociaż na początku jej funkcjonowania blisko 1800 konsultantów siedziało na stanowiskach i wprowadzało, i rejestrowało te osoby, które dzwoniły, to na pewno zdarzą się takie momenty piku, gdzie będą pewne spowolnienia, ale wierzę, że ten system będzie dobrze funkcjonował" - powiedział Dworczyk i dodał, że pełną sprawność systemu internetowego udało się już przywrócić.
Wielu jednak seniorów zdecydowało się jednak osobiście pójść do punktu szczepień - jak mówili, pani spisała wszystkie dane i prosiła o przyjście w połowie lutego, żeby potwierdzić, czy udało się wejść do kolejki. A termin szczepienia? Może za dwa miesiące.
W niektórych miastach Polski przed punktami miały być kolejki, w Krakowie takich sytuacji nie zanotowano.
Niepokój niektórych osób wzbudził brak wyznaczonego terminu szczepień mimo rejestracji. Niektórzy seniorzy taki już otrzymali, a niektórzy zostali poinformowani, że o dokładnym terminie zostaną jeszcze powiadomieni. Narodowy Fundusz Zdrowia uspokaja, że zależy to od punktu szczepień:
"W Małopolsce jest około 500 punktów szczepień, większość ma już ustalone harmonogramy przyjęć. Część pracuje nad tym, żeby organizacja przebiegała sprawniej. W niektórych punktach zainteresowanie jest bardzo duże i zaproponowane terminy mogą się wydawać pacjentom zbyt odległe"
Natomiast, jak dodaje Aleksandra Kwiecień z Małopolskiego NFZ-u, można zaszczepić się w dowolnym punkcie, więc zawsze można wybrać
taki, w którym miejsc jest więcej.
Zanim rozpoczną się jednak szczepienia seniorów, najpierw mają zostać zaszczepieni podopieczni Domów Pomocy Społecznej. Te mają rozpocząć się w przyszłym tygodniu. Jak przyznaje Agnieszka Pers z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie, do szczepień zgłosiło się ponad półtora tysiąca osób, a to około 80 procent wszystkich podopiecznych krakowskich DPS-ów.
Możliwość transportu mają też mieć wszyscy, osoby starsze i niepełnosprawne, które mogą mieć problem z dojazdem do punktu szczepień. Busy mają zorganizować gminy i to u nich można rezerwować miejsca. Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia, do wieczora liczba zaszczepionych osób będzie wynosić 450 tysięcy.
Tomasz Bździkot/bp