Policyjny pościg z użyciem nieoznakowanych radiowozów w rejonie Czerwonych Maków na krakowskim Ruczaju. Mężczyźni, którzy mieli dokonać w Krakowie rozboju - uciekali i nie stosowali się do poleceń mundurowych. Akcja odbywała się późnym popołudniem. Była bardzo dynamiczna.
Pościg zakończył się zatrzymaniem trzech mężczyzn w wieku 36, 40 oraz 41 lat. Dwóch z nich to obcokrajowcy. W ich aucie funkcjonariusze ujawnili broń gazową, kominiarki, noże zagłuszarki sygnału GPS oraz biały proszek. Policyjne testy wykazały, że była to amfetamina
- mówi Piotr Szpiech, rzecznik krakowskiej policji.
Policjanci chcą przesłuchać zatrzymanych, a po zgromadzeniu dowodów postawić konkretne zarzuty.