Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sąd przedłużył areszt dla Pawła M., "Miśka"

Do 15 lipca krakowski Sąd Okręgowy przedłużył w piątek areszt Pawłowi M., ps. Misiek. Mężczyzna uważany za lidera gangu pseudokibiców Wisły Kraków pod koniec września został zatrzymany we Włoszech.

Sąd przedłużył areszt dla Pawła M., "Miśka"
fot: M. Lasyk/ zdjęcie ilustracyjne

Obrona wnosiła o uchylenie aresztu. "Postępowanie trwa na tyle długo, że prokuratura powinna zabezpieczyć już wszystkie dowody i zakończyć całe postępowanie. Według mnie ten środek jest stosowany zbyt długo, podejrzany przebywa w warunkach izolacji tak długo, że to powinno wystarczyć" – powiedział dziennikarzom obrońca Pawła M. mecenas Robert Kubicki.

Sąd nie przychylił się do wniosku obrony. Zdecydował o przedłużeniu aresztu ze względu na wysoką karę, jaka grozi podejrzanemu i z obawy o możliwość matactwa.

Paweł M. został zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania 27 września w miejscowości Cassino na południe od Rzymu. Wytropili go tam "łowcy cieni" z polskiej policji. "Misiek" posługiwał się we Włoszech fałszywym dokumentem tożsamości. Jego zatrzymanie było zwieńczeniem wielomiesięcznej międzynarodowej współpracy policji.

Po zatrzymaniu M. czekał we włoskim areszcie na ekstradycję do Polski. Decyzją tamtejszego sądu po kilkunastu dniach wyszedł na wolność i w ramach dozoru miał obowiązek codziennie zgłaszać się na policję. 18 października został przewieziony do Polski.

W małopolskim wydziale zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej Paweł M. usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz przestępstw narkotykowych. Nie przyznał się do tych czynów i odmówił składania wyjaśnień. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej przedstawiono mu cztery zarzuty - kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci pałki i maczet oraz dwóch pobić z ciężkim uszkodzeniem ciała, do których doszło w Katowicach i Bytomiu. Również do popełnienia tych przestępstw "Misiek" nie przyznał się.

Grozi mu do 15 lat więzienia.

Paweł M. był wcześniej karany m.in. za to, że w 1998 roku, w czasie meczu Wisły Kraków z włoskim klubem AC Parma, rzucił nożem w piłkarza Dino Baggio, raniąc go. W 2001 roku Sąd Najwyższy utrzymał za ten czyn wyrok 6,5 roku więzienia, orzeczony wobec M. w 2000 roku. Wniosek o kasację został wtedy odrzucony.

Przed tą sprawą Paweł M. był dwukrotnie karany przez krakowskie sądy: w maju 1997 roku na półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata za pobicie mieszkańca Krakowa (karę później odwieszono), a w marcu 2000 roku na rok więzienia za pobicie policjanta.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"